środa, 27 maja 2009

,.,

1 komentarz:

Shee pisze...

Naprawdę świetny portrecik Krcu. Chciałabym taki. Zresztą kto by nie chciał? :) Pomyśl o rysowaniu ludzi za kasę, bo naprawdę oryginalnie się to prezentuje i nie jest oklepane jak większość portretów. Poza tym to chyba ciekawe doświadczenie zobaczyć siebie narysowaną bądź narysowanego w stylu komiksowym (a raczej dexterowskim powinnam rzec;)
Pięknie dopracowałeś otoczkę i oczko w prawym górnym rogu ładniejsze niż zazwyczaj. I te dwie przeciwstawne moce (nie wiem do końca jak to nazwać) po prawej i lewej robią wrażenie. I padłabym z zachwytu gdyby nie włosy! Oj nie chciało Ci się już nad nimi siedzieć nie? Ładna panna Ci wyszła ale wg mnie nie do twarzy jej z taka jasna czuprynką. I jak już zacząłeś jej falowane włoski robić na czubku głowy to trzeba było tak pociągnąć dalej. Nie no z włosami toś się nie popisał. Ale poprawić się je chyba da:) Zawsze w ostateczności brunetką może zostać ;) Jednak znając Ciebie poprawiał już nie będziesz hehe.